Review of 24 Hour Party People (2002) by Tralandra T — 14 Sep 2009
Zaczelam ogladac ten film z kolega pare miesiecy temu. I poczatek skads znalam I nie dokonczylismy. I mysle, ze bardzo dobrze. bo film jest o tym, co pare miesiecy temu jeszcze nie az tak mnie interesowalo, a obecnie zaprzata mi glowe duzo bardziej - o rozwoju muzy punkowej, indie w wielkiej brytanii. byl sobie koles, tony wilson, ktory wierzyl w tych ludzi I w ta muzyke I ich wypromowal. super. uwielbiam takich ludzi. wojewodzki stara sie robic to samo, no ale na duzo mniejsza skale. film jest nie tyle o rozwoju tej muzyki, o tym, jak stawala sie popularna, ale o factory records, wytworni muzycznej. co ona robila, z kim I po co. uwielbiam takie filmy.
"jazz music is the last refugee for the untalented. jazz musicians enjoy themselves far more than anyone listening to 'em. it's like theatre".
"- god made man in his own image.
- yeah, but not a specific man".
This review of 24 Hour Party People (2002) was written by Tralandra T on 14 Sep 2009.
24 Hour Party People has generally received very positive reviews.
Was this review helpful?
