Review of The Tenant (1976) by Tralandra T — 15 Dec 2008
Extra. 1. dziwnie jest zrobic film, ktory dzieje sie we francji I jest niby po francusku,a tak naprawde po angielsku? 2. filmy polanskiego sa tak rozne, jakby za kazdym razem, kto inny sterowal calym procesem tworczym.
3. czy wszystkie jego filmy oparte sa na jakiejs ksiazce? co on? rezyser adaptator? 4. no a co do tego filmu.. polanski jak woody lubi obsadzac siebie w filmie. jemu sie to lepiej udaje niz allenowi. dobrze zagral! film pokazuje, jak dosc zwyczajny, wrazliwy facet nagle traci zmysly I w koncu popelnia (a raczej probuje popelnic) samobojstwo.
zastanawiam sie, w ktorym momencie on zwariowal.. byl to proces. nie stalo sie to z dnia na dzien. ale wydaje mi sie, ze byl moment, ktory musial spowodowac poczatek tego procesu.. I nie wiem.. chyba przegapilam.
nie bylo to na pewno pokazane jednoznacznie, co czyni film oczywiscie bardziej interesujacym. moze to wszystko po trochu? przebywanie w mieszkaniu tej kobiety, co sie zabila, poznanie jej przyjaciol, przejecie jej nawykow (marlboro a nie gauloises, czekolada a nie kawa), spogladnie z okna, z ktorego ona sie rzucila.
. I tak zaczela sie w jego glowie rodzic paranoidalna obsesja spisku. Na poczatku z nia walczy, ma dystans, w koncu zaczyna w nia wierzyc I w kazdym widzi wroga. Poza tym jego zycie bylo dosc puste.. Bo co on robil poza analizowaniem zycia sasiedzkiego I nieznaczaca praca w biurze? Moze mial za duzo czasu.
. I tak z niedrowej atmosfery mieszkaniowej rozwinela sie niebezpieczna obsesja.. No nic. Film dobry. Isabelle Adjani piekna I wspaniala.
This review of The Tenant (1976) was written by Tralandra T on 15 Dec 2008.
The Tenant has generally received very positive reviews.
Was this review helpful?
