Review of The Brothers Bloom (2008) by Stanis?Aw D — 26 Jan 2010
In Half-Bloom... Tworcy The Brothers Bloom chyba zapomnieli, ze film podobnie jak mecz pilkarski trwa 90 min (plus czas doliczony). I tak pierwsza polowa zagrana zostala swietnie - akcje skrzydlami, dosrodkowania, strzaly z dystansu, a co najwazniejsze gole padajace co 5 minut.
Widzowie zachwyceni wiwatuja... Jednak w 2-giej polowie ekipa opada z sil, akcja biega w kolko I wszyscy jakby wyczekuja konca. Historia przedstawia dwoch braci, ktorzy sa kanciarzami wyludzajacymi od ludzi pieniadze roznymi fortelami.
.. do czasu az przylacza sie do nich Zydowka Welsh I zaczyna sie gra pozorow miedzy wszystkimi zainteresowanymi. Ciekawy pomysl I ciagle zmiany akcji powoduja, ze ciezko jest sie na nim nudzic jednak, jak zostalo to juz wspomniane, po polowie filmu to wszystko troche powszednieje.
.. A koncowka zupelnie na sile wepchnieta widzom w gardlo, jak lyzka tranu choremu dziecku...Szkoda, bo mogl byc naprawde bardzo dobry film ...
This review of The Brothers Bloom (2008) was written by Stanis?Aw D on 26 Jan 2010.
The Brothers Bloom has generally received positive reviews.
Was this review helpful?
