Review of Run Lola Run (1998) by Jt L — 04 Sep 2009
Film bardzo dobry na kaca. nawet I bez kaca film wart obejrzenia.
Nie za dlugi, ale I nie za krotki. ani super madry, ani glupi. nie za prosty, ale I nie nazbyt skomplikowany. ani za wolny, ani za szybki. no I nie za nudny, choc tez nie byl niewiadomo jak porywajacy. film po protu w sam raz.
Moritz beilbtreu powiedzial, ze to dobry film "zeby sobie z popcornem obejrzec, ale przy okazji ma jakies przeslanie filozoficzne". zwrot 'przeslanie filozoficzne' to troche przesadzone. nie jest durny ten film, nie chodzi w nim tylko o to, ze ktos strzela, a ktos inny sobie biega. jest jakas historia I cel. sa mniej lub bardziej zaskakujace zwroty akcji. ale to nie o tresc, czy przeslanie w tym filmie chodzi. bardziej o sposob nakrecenia, przekazania historii. a ten jest w sam raz.
Jedna rzecz nie byla w sam raz. po co az dwa cytaty na poczatku filmu? jeden by wystarczyl.
This review of Run Lola Run (1998) was written by Jt L on 04 Sep 2009.
Run Lola Run has generally received very positive reviews.
Was this review helpful?
