Review of Funny Games (1997) by Gio P — 22 Jun 2009
Aktorstwo - wow! susanne lothar. okazuje sie, ze grala w import/export. ale jakos jej nie pamietam za bardzo z tamtego filmu. fakt, ze mala rola byla.
Film niesamowity. ale nie przez tresc doslowna, bo ta mnie denerwowala - przemoc, krew, beznadziejna I bezsensowna przemoc! I nie wiedzialam, o co chodzi. czy o to, ze istnieja ludzie doglebnie zli? co ty mi chcesz panie haneke tym filmem przekazac? masz pan przeciez nie lada wyobraznie I intelekt, wiec o co tu chodzi? bo wierzyc mi sie nie chcialo, ze o pokazanie tej przemocy (ktora zreszta nigdy nie jest pokazana 'wprost', tylko jej skutki). I z czasem zrozumialam, o co chodzi.. niesamowicie sobie pogrywal z nami widzami pan haneke. jestem z siebie troche dumna, bo nie dalam sie az tak wciagnac w te 'funny' games, bo w koncu przemoc mnie nie interesuje. I omijam wlasnie tego typu filmy, do ktorych widzow funny games byl tak naprawde skierowany. niesamowity pomysl, niesamowite przeslanie, wszystko wyszlo ci panie haneke, tak jak zes sobie to pan zaplanowal. podobno publicznosc w cannes niezle dala sie wciagnac w twoja gre. brawo!
This review of Funny Games (1997) was written by Gio P on 22 Jun 2009.
Funny Games has generally received positive reviews.
Was this review helpful?
